Menu
Login
Prawo w biznesie

Prawo w biznesie (24)

G20: Czyli Brexit wciąż pogłębia niepewność wokół gospodarki światowej.

Wielka Brytania zadecydowała o opuszczeniu Unii Europejskiej. Ta decyzja wciąż pogłębia niepewność wokół gospodarki światowej – tak oświadczyli ministrowie finansów oraz prezesi banków krajów G20, którzy spotkali się w Chinach środkowych, w Chengdu.

Przedstawiciele G20 zapewniali, że państwa członkowskie są bardzo dobrze przygotowane, aby w „sposób aktywny” zareagować na potencjalne skutki zarówno finansowe jak i gospodarcze Brexitu – jest to wynik dwudniowego spotkania. Przedstawiciele wyrazili również nadzieję, że Zjednoczone Królestwo w przyszłości będzie jak do tej pory „bliskim partnerem” Unii Europejskiej.

Przed ogłoszeniem wyników brytyjskiego głosowania, już trzy miesiące temu, G20 wymieniało ewentualne odejście Wielkiej Brytanii z UE pośród bezpośrednich zagrożeń gospodarki globalnej.

Podczas spotkania G20 jak podaje agencja AFP poruszono mnóstwo kwestii dotyczących nadchodzącego kształtu rozstania między Europą a Londynem.

„Pewne jest, że negocjacje nie skończą się w przeciągu tygodnia, dwóch czy nawet miesiąca. Proces ten zajmie znacznie więcej czasu” – dodał na obrzeżach spotkania przedstawiciel amerykańskiego ministerstwa finansów.

W oświadczeniu końcowym pośród zagrożeń oprócz Brexitu mówiono również o „niestabilności finansowej”, która utrzymuje się wciąż na bardzo wysokim poziomie, napływie migrantów, terroryzmie oraz konfliktach geopolitycznych.

Wszyscy uczestniczący w spotkaniach jednogłośnie przyznali, że światowy wzrost gospodarczy jest o wiele słabszy i pozostawia wiele do życzenia.

Aby się z tym zmierzyć oraz osiągnąć wytyczony sobie cel jakim jest zrównoważony, trwały i silny wzrost ministrowie finansów oraz prezesi banków centralnych G20 zobowiązali się do korzystania ze wszystkich dostępnych narzędzi politycznych – fiskalnych, strukturalnych oraz monetarnych.

G20 koncentruje 19 największych światowych gospodarek oraz Unię Europejską.

Read more...

Waszczykowski: To Boris Johnson chce, aby Polacy pozostali w Wielkiej Brytanii

Boris Johnson – nowy szef dyplomacji brytyjskiej zapewniał, że prawa obywateli Unii Europejskiej, którzy mieszkają w Wielkiej Brytanii będą szanowane. Podczas rozmowy z ministrem spraw zagranicznych Witoldem Waszczykowskim zaznaczył, że chce, aby Polacy pozostali na Wyspach.

Szef dyplomacji, jedna z głównych postaci opowiadających się za wystąpieniem W. Brytanii z UE uczestniczy w spotkaniu unijnych ministrów spraw zagranicznych w Brukseli.

Wchodząc na obrady podkreślał, że rząd w Londynie jest zobowiązany wykonywać wolę obywateli obwieszczoną na referendum w czerwcu i mimo tego, że Wielka Brytania musi opuścić Unię Europejską nie znaczy to, że „opuszcza Europę”.

Szef dyplomacji polskiej przedstawił, że Johnson dzwonił do niego w piątek.

-Przez kilka minut omawialiśmy aktualną sytuację pomiędzy Wielką Brytanią a Unią Europejską. Szef dyplomacji brytyjskiej, zaznaczył, że nawet jeśli Wielka Brytania wyjdzie z UE to wciąż jest krajem europejskim i w Europie pozostanie. Zostanie związana bardzo silnymi więzami z Unią w szczególności w dziedzinie bezpieczeństwa międzynarodowego – relacjonował dziennikarzom Waszczykowski.

Jak zaznaczał, rozmówca zapewniał, że prawa Europejczyków zamieszkujących na terenie Wysp będą respektowane. Zapewniał również, że dołoży wszelkich starań, aby Polacy pozostali w Zjednoczonym Królestwie. -Jest to w pewien sposób punkt sporny, gdyż my chcielibyśmy aby do Polski wróciło jak najwięcej rodaków – mówi minister.

Boris Johnson przysporzył sobie sławy dzięki kontrowersyjnym wypowiedziom w czasie trwania kampanii przedreferendalnej w Wielkiej Brytanii. Porównał między innymi projekt Unii Europejskiej do zamierzeń Hitlerowskich, twierdząc przy tym, że wspomniany dyktator również pragnął „superpaństwa”, do czego – według Johnsona – zmierza Unia Europejska.

Read more...

Polacy zaniepokojeni Brexitem

Niespełna połowa (48%) Polaków jest zaniepokojona decyzją Brytyjczyków podczas referendum oraz planowanego Brexitu; dla 43% społeczeństwa fakt ten jest obojętny natomiast 9% jest zadowolonych z takiej decyzji – tak wynika z najświeższych opublikowanych wyniku sondażu CBOS.

Odejście z Unii Europejskiej o którym zadecydowali Brytyjczycy w referendum 23 czerwca największy niepokój budzi wśród osób wykształconych – to dotyczy 62% badanych z wykształceniem wyższym. Ze znacznym niepokojem wyniki przyjęło 64 % badanych z grupy lepiej sytuowanych ( gdzie dochody przekraczają 2 tysiące złotych na osobę miesięcznie). 70% w grupie kierowniczej oraz wśród specjalistów oraz 63% wśród pracowników administracyjnych.

Jednak względnie dużo usatysfakcjonowanych z wyniku referendum jest w grupie respondentów młodych. Z aprobatą Brexit spotkał się u 14% ludzi do 24 roku życia i 15% wśród studentów.

Przekonanie, że wystąpienie Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej będzie niestety niekorzystne zarówno dla Polski jak i całej Wspólnoty przeważa praktycznie we wszystkich grupach społeczno-demograficznych.

Tym samym z sondażu wg CBOS wynika, że 41% badanych jest za dalszym zjednoczeniem UE, a 28% twierdzi, że integracja ta poszła za daleko. Wpływ na takie wyniki miały wydarzenia mające miejsce na Ukrainie w roku 2014 oraz wzrost poczucia zagrożeń międzynarodowych – wyjaśnione zostało to w komunikacie CBOS, w którym jednocześnie zaznaczono, że do 2013 roku głównie za sprawą kryzysu w obrębie euro, wzrastały głosy o zbyt dużej integracji.

Starszy wiek szczególnie sprzyja poparciu dla pogłębienia integracji europejskiej. Pośród osób w wieku powyżej 60 lat za kontynuacją jednoczenia było aż 47% badanych, natomiast przeciwników integracji 21%. Podczas gdy pośród najmłodszych respondentów popierających rozwój integracji jest 40%, a jej przeciwników 34%.

51% badanych, którzy nie biorą udziału w praktyce religijnej deklaruje poparcie dla pogłębiania integracji europejskiej. Natomiast w grupie, gdzie badani deklarują praktykę kilka razy w tygodniu jest to 24%. Nieco częściej (46%) zwolennikami integracji są osoby, które deklarują poglądy polityczne centrowe lub lewicowe. Badani utożsamiający się z prawicowymi poglądami stanowią mniejszość (39%).

Read more...

Brexit. Co tak naprawdę znaczy i jak do Niego doszło?

Brexit – odejście Wielkiej Brytanii z UE niestety jest już faktem. Podczas referendum o wystąpieniu z Unii Europejskiej było 51.9% osób biorących udział w głosowaniu. Nie znaczy to jeszcze, że Wielka Brytania opuści Unię, ale proces rozejścia się ze strukturami europejskimi jest niestety nieuchronny.

1. Skąd wzięło się referendum ?

- To czas, aby Brytyjczycy w końcu się wypowiedzieli – w 2013 roku stwierdził premier David Cameron. To właśnie jego partia znajdowała się na samym dole w sondażach i praktycznie wszystko wskazywało na to, że straci on władzę w wyborach, które planowane były na 2015r. To właśnie on obiecywał, że kiedy Partia Konserwatywna wciąż będzie przy władzy, rozpisane zostanie referendum. Referendum, w którym rozstrzygnięte zostanie przez Brytyjczyków czy chcą oni pozostać w Unii Europejskiej, czy też nie. Partia Camerona zwyciężyła wybory i musiał on wywiązać się ze słowa danego wcześniej.

2. Jak długo może trwać Brexit?

- Rozejście się UE z Wielką Brytanią może trwać 2 lata – są to wyniki traktatów, które regulują funkcjonowanie Unii. W imieniu UE secesję Zjednoczonego Królestwa negocjować będzie RE ( Rada Europejska ). O przedłużeniu okresu negocjacyjnego zadecyduje rada pozostałych państw Unii Europejskiej (27). Dzisiaj niechęć do Wlk. Bryt. w innych stolicach UE jest tak duża, że ciężko jest sobie wyobrazić wyrażenie takiej zgody, lecz nikt nie wie jak ta sytuacja będzie wyglądała za 2 lata. 24 miesiące – to zbyt krótki okres, by ustalić nowe warunki. Negocjacje może przedłużyć fakt, że zatwierdzenie części nowych warunków wymaga zgody pozostałych 27 państw.

3. Dlaczego Brytyjczycy żądali Brexitu?

Brytyjczycy, którzy popierają Brexit chcą odejścia z UE trzech bardzo ważnych powodów. Twierdzą, że przynależenie do Wspólnoty oraz konieczność podporządkowania się prawu Unijnemu ogranicza suwerenność państwa. Kolejnym powodem staje się być napływ obywateli innych państw UE. Wg opinii Brytyjczyków to właśnie oni odbierają im miejsca pracy oraz obciążają budżet socjalny. Zwolennicy wystąpienia Wielkiej Brytanii z UE uważają, że występująca we Wspólnocie biurokracja ogranicza gospodarkę wewnętrzną oraz uniemożliwia rozwój kraju biorąc pod uwagę jego potencjał.

4. Popierający Brexit pogodzeni z porażką

Przez prawie całą kampanię sondaże ukazywały fakt, że tak naprawdę Brytyjczycy nie chcą odejść z UE. Część badań pokazywała nawet, że zwolennicy Brexitu posiadają kilkanaście punktów mniej niż przeciwnicy. Do zmiany wyników przyczynił się wzrost nastrojów antyunijnych oraz bardzo słaba kampania obozu euro – entuzjastów.

Z początkiem czerwca pojawiły się sondaże, które wskazywały na przewagę Brexitowców. Zaskakujący staje się fakt, że przewagi tej nie zmieniło morderstwo posłanki Partii Pracy Jo Cox, przez brytyjskiego nacjonalistę.

Read more...

Zmiany w przepisach od 2016 roku

Z początkiem roku 2016, wiele przepisów uległo zmianom, które w bardzo istotny sposób zmieniają sposób działania przedsiębiorców. W ordynacji podatkowej nastąpi obowiązywać zasada in dubio pro tributario, czyli wątpliwości będą wskazywać na korzyść podatnika. Będą oni mogli wspólnie występować interpretacje podatkową. Zostanie również obniżona stawka odsetek, od zaległości podatkowych na 50 procent z wcześniej wynoszącej 75 procent. Nastąpi zmiana specyfiki urzędu skarbowego, z tytułu rozliczeń podatku Vat. Kolejną zmiana będzie uchylenie obowiązku nanoszenia poprawek kosztów uzyskania przychodów, gdyż płatności należne w transakcjach pomiędzy przedsiębiorcami, tworzące się umów bądź faktur, nie zostaną w należytym czasie uregulowane. Matki, które prowadzą działalność gospodarcza, i pobierają zasiłek macierzyński będą zwolnione ze składek na ubezpieczenie zdrowotne. Spośród wszystkich przepisów, wchodzących w życie z dniem 1 stycznia 2016 roku, trudno wyróżnić takie, które zrewolucjonizowały by rynek biznesu.

Read more...

Zmiana formy opodatkowania

Do 20 stycznia 2016 roku istnieje możliwość zmiany formy opodatkowania dochodów z działalności gospodarczej. Wybór odpowiedniej metody, pozwala zaoszczędzić nawet kilka tysięcy złotych.
Zgłaszając zmianę formy opodatkowania pamiętaj, że jeśli zdecydujesz się na zmianę z podatku linijnego na podatek progresywny, lub też na odwrót, musisz zgłosić ten zamiar do 20 stycznia danego roku podatkowego, składając odpowiednie oświadczenie w urzędzie skarbowym. Jeśli do dnia 20 stycznia, zgłosisz zamiar opodatkowania w danej formie, będzie miała ona zastosowanie do dochodów osiągniętych w całym roku podatkowym. Wybrana forma będzie obowiązywać na kolejne lata, aż do momentu, gdy podejmiemy decyzje na ponowna zmianę formy rozliczeń. Stawka podatku linijnego wynosi 19 procent, natomiast stawki podatku progresywnego wynoszą 18 procent i 32 procent. Przedsiębiorcy rozliczający się według skali podatkowej, ma możliwość dokonania odliczeń, mogą to być odliczenia od dochodu jak też od podatku.

Read more...

Zła wiadomość dla posiadaczy kont bankowych w UK

Wraz z nowym rokiem, większość banków w Wielkiej Brytanii postanowiło,  znaleźć sposób na zaoszczędzenie trochę pieniędzy. Dla wielu klientów oznacza to dużo wyższe opłaty, albo tez niższe odsetki. Z informacji wynika, że to dopiero początek, lecz trzeba przygotować się na szereg znaczących zmian w niedalekiej przyszłości. Banki postanowiły podjąć działania, mające na celu zwiększenie zarobków. Miliony posiadaczy kont bankowych, mogą spodziewać się wyższych opłat, albo mniejszych stóp procentowych. Bank of England przyznał, że w grudniu 2015 roku, oprocentowanie na koncie oszczędnościowym było rekordowo niskie, a spadek ma cały czas trwać.
Dla większości użytkowników kont bankowych, jedynym rozwiązaniem jest zmiana banku. W dzisiejszych czasach jest niezwykle łatwe, wystarczy podać kilka podstawowych danych, a ona zajmie się resztą. 

Read more...

Mniejsze wypłaty dla pracujących na wyspach

Do kwietnia 2016 roku w Wielkiej Brytanii zacznie obowiązywać „new state pension”
W związku z nowo wprowadzonym systemem, podatnicy zapłacą aż 5 mld funtów podatku.
Z informacji wynika, że dodatkowy koszt związany jest z wyższą składką, która trzeba będzie płacić w formie National Insurance. Wyższą składkę będzie musiało płacić ponad 6 milionów pracowników.
Osoby zarabiające 25 tysięcy funtów rocznie, będą musiały płacić 267,80 funtów więcej. Osoby zarabiające 50 tysięcy funtów, będą natomiast płacić 478,92 funtów. Dzięki składkom tej wysokości, skarb państwa zostanie zasilony o dodatkowe 5 mld funtów 

Read more...

Błąd w przelewie- jak odzyskać pieniądze

W pierwszej połowie 2015 roku, Polacy wykonali około 825 mln przelewów krajowych. Niestety wśród nich było również takie, które wysłano przez pomyłkę, do nie odpowiedniej osoby, jak również na nieodpowiednią kwotę. Taka pomyłka może polegać jedynie na wysłaniu pieniędzy pod niewłaściwy numer bankowy, bądź kwotę. Najłatwiejszym sposobem jest anulowanie przelewu, jeśli dość szybko wykryjemy błąd, jest to możliwe gdyż operacje pomiędzy bankami, nie są realizowane na bieżąco, lecz kilka razy w ciągu dnia, i wyłącznie w dni robocze. Niestety dużo zależy od zasad jakie panują w danym banku, jak też od pracownika , z którym się skontaktujemy. Nastawienia odbiorcy przelewu ma również duże znaczenie. W przypadku gdy przelew zostanie już wysłany, należy niezwłocznie złożyć reklamację w baku. Na jej podstawie, bank może postawić pytanie, odbiorcy przelewu czy dobrowolnie wyraża zgodę na zwrot pieniędzy. Taka kolej rzeczy, spowoduje wycofanie operacji bankowej. Jeśli natomiast odbiorca nie wyrazi zgody, w takiej sytuacji bank nie będzie miał możliwości aby pomóc. W takiej sytuacji pozostaje dochodzenie zwrotu pieniędzy na drodze sądowej.

Read more...

10 % wkładu własnego w bankach już nie wystarcza

W roku poprzednim w większości banków, można było uzyskać kredyt hipoteczny, mając do dyspozycji 10% wkładu własnego, tylko nieliczne banki wymagały od klientów wyższych oszczędności. Rok 2016 zapowiada trudności, o kredyt będzie znacznie trudniej, 10 % wkładu już nie wystarczy.
Wynika to ze zmian, jakie nakazała Rekomendacja S wydana przez KNF. Mówi ona o tym, że powinny one wymagać 15% wkładu. Nie wyklucza to udzielania dalszych kredytów na 90 % wartości nieruchomości, lecz jest to możliwe tylko wtedy, gdy bank nabędzie specjalne ubezpieczenie, które zagwarantuje, gdy w chwili  klient nie będzie mógł spłacić  kredytu, 5 % zwróci kredytobiorcy ubezpieczyciel. Niestety taka kolej rzeczy, wnosi większe koszty, i większość banków nie będzie chciała ich ponieść. W roku ubiegłym 20% wkładu własnego wymagały Bank BPH , Credit Agricole, ING Bank Polski. W tym roku dołączyły kolejne banki m.in. BGŻ BNP Paribas oraz Milenium. Możliwe jest uzyskanie kredytu z 10 % wkładu własnego, gdy klient udokumentuje brakujące 5% w formie blokady lub zestawu środków na koncie.

Read more...
Subscribe to this RSS feed

RIF - Innowacje


Portal realizuje projekt nr UDA-POIG.08.01.00-14-668/13-00 pt. „Portal polsko-brytyjskiej współpracy dla przedsiębiorstw”, współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.
"Dotacje na Innowacje. Inwestujemy w Waszą przyszłość"